RYNEK PIENIĘŻNY

Rada Polityki Pieniężnej zaskakuje obniżką stopy rezerwy obowiązkowej. "Gołębiej" retoryki RPP nie zmienia najnowsza projekcja NBP dotycząca inflacji

RPP pozostawiła stopy procentowe bez zmian. Zgodnie z nową projekcją NBP inflacja może nieco wzrosnąć: w 2017 średnioroczny wzrost CPI znajdzie się w przedziale 1,9%–2,0% (1,6%-2,3% wg lipcowej projekcji), 1,6%–2,9% w 2018 (poprzednio 1,1%-2,9%) oraz 1,7%–3,7% w 2019 (poprzednio 1,3%-3,6%). Wyższe prognozy inflacji nie zrobiły na członkach większego znaczenia i wydźwięk komentarzy pozostał „gołębi”. Rada ocenia, że w najbliższych latach inflacja będzie kształtowała się w pobliżu celu inflacyjnego. W efekcie obecny poziom stóp procentowych będzie sprzyjał utrzymaniu polskiej gospodarki na ścieżce zrównoważonego wzrostu oraz pozwoli zachować równowagę makroekonomiczną.

Dodatkowo Rada zdecydowała o obniżce stopy rezerwy obowiązkowej. Zgodnie z decyzją stopa rezerwy obowiązkowej od środków pozyskanych co najmniej na 2 lata będzie wynosiła zero. Decyzja zacznie obowiązywać od 1 marca 2018 r. Podjęcie takiej decyzji było lekko zaskakujące, szczególnie w świetle prognoz mówiących o wzroście inflacji, jednak członek RPP Łukasz Hardt wytłumaczył motywacje członków Rady. Według ustawy o NBP banki zagraniczne mogły lokować środki w polskich bankach na dłuższe okresy bez odprowadzania rezerwy, natomiast w przypadku polskich rezydentów, składających depozyt w polskich bankach rezerwa obowiązkowa była pobierana. Taki ruch pozwolił na zniesienie dyskryminacji polskiego kapitału w zakresie warunków oferowania depozytów. Drugim powodem decyzji o obniżeniu stopy rezerwy obowiązkowej od środków pozyskanych co najmniej na 2 lata było oczekiwanie, że banki zaczną oferować depozyty na 2 lata i dłuższe lepiej oprocentowane od krótszych depozytów. To powinno zachęcić Polaków do zwiększenia oszczędności na lokatach. W Polsce stopa oszczędności jest bardzo niska w porównaniu do innych krajów Unii Europejskiej i taki ruch jest jednym z kroków w kierunku poprawy tej sytuacji.

Nastawienie do rynku pieniężnego

Nastawienie do rynku - neutralne

RYNEK OBLIGACYJNY

Komisja Europejska bardziej optymistyczna w ocenie polskiej gospodarki

Pod koniec tygodnia Komisja Europejska opublikowała nowe prognozy makroekonomiczne dla Polski. W swoim raporcie Bruksela optymistycznie oceniła perspektywy wzrostu gospodarczego w Polsce. Przyśpieszenie wzrostu gospodarczego w Europie będzie dobrze wpływało na koniunkturę w naszym kraju a to powinno pomóc w utrzymaniu niskiego deficytu budżetowego. Zgodnie z prognozami dynamika PKB ma wynieść 4,2% w 2017 r. i 3,8% w 2018 r. Poprzednie przewidywania mówiły o wzroście 3,5% na 2017 oraz 3,2% na 2018. Najbardziej istotna z punktu widzenia rynku długu była rewizja dotyczące sfery fiskalnej. Komisja obniżyła szacunki deficytu sektora finansów publicznych do 1,7% PKB w 2017 i 2018. Jest to mniej w porównaniu do poprzednią prognozą o 1,2 punktu procentowego. Dobra ocena polskiej gospodarki powinna zachęcać kapitał zagraniczny do kupna polskich obligacji.
Z drugiej strony wyższy wzrost jest zapowiedzią wyższej inflacji, a to powinno znaleźć odzwierciedlenie w wyższych stopach procentowych.

Udany przetarg obligacji skarbowych 

W czwartek 9 listopada Ministerstwo Finansów zorganizowało przetarg zamiany obligacji skarbowych. Sprzedano obligacje o wartości ponad 8 mld zł i jednocześnie odkupiono obligacje o wartości 7,7 mld zł. Największym zainteresowaniem cieszyły się obligacje o oprocentowaniu zmiennym WZ1122 (2,4 mld zł) oraz WZ0528 (3,26 mld zł).  

Nastawienie do rynku obligacyjnego

Nastawienie do rynku - neutralne

Dodaj komentarz

Wejdź
po wiedzę

Kategorie na blogu

Tagi

Zobacz także

Przeczytaj podobne wpisy